Luka bezpieczeństwa (kolejna) w ChatGPT
Poważna luka bezpieczeństwa w ChatGPT – wystarczyło kliknięcie w link
Badacze cyberbezpieczeństwa wykryli groźną podatność w ChatGPT, która umożliwiała przejęcie kontroli nad kontem użytkownika. Do przeprowadzenia ataku wystarczyło otwarcie odpowiednio przygotowanego linku do udostępnionej rozmowy.
Jak działało zagrożenie?
Lukę odkryli eksperci z firmy Parameter. Wykorzystując mechanizm udostępniania konwersacji oraz błędy w komunikacji pomiędzy komponentami ChatGPT, atakujący mógł doprowadzić do uruchomienia złośliwego kodu JavaScript w przeglądarce ofiary.
Co istotne, użytkownik nie musiał instalować żadnego oprogramowania, podawać hasła ani zatwierdzać dodatkowych operacji. Wystarczyło samo otwarcie spreparowanego odnośnika.
Potencjalne konsekwencje obejmowały:
Uzyskanie dostępu do prywatnych rozmów użytkownika.
Wykradanie poufnych informacji zawartych w konwersacjach.
Wykonywanie działań z uprawnieniami zalogowanego użytkownika.
Przejęcie kontroli nad kontem w ramach aktywnej sesji.
OpenAI szybko usunęło podatność
Po otrzymaniu zgłoszenia firma OpenAI potwierdziła istnienie zagrożenia i zakwalifikowała je do najwyższej kategorii ważności (P1).
Poprawki bezpieczeństwa wdrożono w ciągu zaledwie 8 dni, a badacze otrzymali nagrodę w wysokości 5000 dolarów w ramach programu Bug Bounty.
Podatność została już usunięta po stronie dostawcy, dlatego użytkownicy nie muszą instalować dodatkowych aktualizacji.
Bezpieczeństwo AI – o czym warto pamiętać?
Przypadek ten pokazuje, że nawet popularne i zaawansowane platformy AI nie są całkowicie odporne na cyberataki.
Warto zachować ostrożność podczas otwierania linków otrzymywanych od nieznanych osób, unikać umieszczania poufnych danych firmowych w rozmowach z AI oraz stosować uwierzytelnianie wieloskładnikowe (MFA).
